Long Time No See

English: Ok, I’ve been neglecting my blog for quite some time now. The reason is fairly simple – I’d been deprived of my camera. Now, since my honey’s back home again, I return to maltreat you with my photos again (Ha!)

I’ll share one capture for the time being as I really had little time to take more. I took it today, coming back from a short walk with my son. It was taken at my staircase, it was getting dark already.

I’ve processed it adding a little of the Dragan Effect, a little of my milky effect and came up with two versions. Using the poll you can state your opinion on which one you like most – feel free to do it.

Thanks for stopping by.

Polish: Dobra, przyznam że zaniedbalam trochę mojego bloga. Powód – prozaiczny: Długo pozbawiona bylam aparatu. Ale jako że moj Nikon wrócił wczoraj bezpiecznie do domu – wracam i ja, żeby dalej dręczyć was swoimi zdjęciami 😀

Podzielę sie dziś z wami jednym portretem mojego syna w dwóch wersjach. Ankieta poniżej pozwoli wam wyrazić swoje zdanie na temat tego, która z nich podoba wam się bardziej. Nadmienię, że przy obróbce zastosowałam ociupinkę Efektu Dragana oraz odrobinkę mojego mlecznego efektu (tutoriale znajdziecie w innych postach).

Zdjęcie zrobione zostało na klatce schodowej w bloku, w którym wieść mi przyszło mój żywot, gdy wracalam z krótkiej przechadzki z synkiem. Było to dziś popoludniu i robiło się już trochę ciemno.

Dzięki za odwiedziny 🙂

Artur at the staircase / Artur na klatce schodowej, photo by podwiatr

 

Artur at the staircase B&W / Artur na klatce schodowej B&W, photo by podwiatr

Advertisements

8 thoughts on “Long Time No See

  1. Myślę, że obie fotki pokazują ten sam świat w inny sposób. Ciekawi mnie jakby wyglądało zdjęcie BW z trochę mocniejszym efektem mlecznym, a także kolor z lekkim odcieniem żółci (taka słaba sepia), czy wyglądały by starzej.

    • Wlaśnie trafiasz w sedno, chcialam w kolorze żeby wyglądalo staro ale nie wyszlo mi tak, jakbym sobie tego życzyła. Trochę żółci i sepii dodalam, nie chcialam przegiąć. Jeszcze kiedys do niego siądę z takim świeżym spojrzeniem i jak mi wyjdzie tak jak chciałam to pokaże 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s