Insomnia and What Follows

English: Just before Christmas I was on my way to go to bed. Suddenly I thought “Why not have a look at the photos I’d taken a couple of days earlier” for I remembered there was one shoot I liked to some extent seeing it on my camera display. It’s strange that until I realized there were some photos to analyze I had not even had a will to see them. When the thought came it was about 1:30 a.m. I supposed it would only take a minute to go through the album, but you know the moments when you suddenly get struck by a lightning and simply have to work on something immediately. It so happened to me then. I saw this photo and I went like “hmm, maybe use the pale pink shade in order to make a porcelain doll out of Alicja”. So I opened the image in Photoshop and started working. It took about 2 hours, adding a bit of this and that, working on contrast, limiting the yellows and so on. This way I ensured myself a sleepless night and still am not sure if it was worth it.  Maybe you tell me (?)

Nonetheless I do have some sleeping problems lately and would appreciate some pieces of advice about how to cope with it WITHOUT taking medicines. I tried lemon balm and milk (separately of course) but eventually I always end up smoking too much by an open window :/

Polish: Jakoś tuż przed świętami kładłam się już spać kiedy wpadł mi do głowy pomysł by przejrzeć zdjęcia, które zrobiłam kilka dni wcześniej zwyczajnie dla zabicia czasu. Pamiętałam, że jedno ujęcie uznałam za godne uwagi kiedy przeglądałam je naprędce na wyświetlaczu swojego aparatu. Pomyślałam „ee, przejrzenie tego albumu zajmie mi minutkę” a była już wtedy 1:30 w nocy. Nie sądziłam, że zarwę noc, ale wiecie jak to jest kiedy nagle doznajecie olśnienia i musicie nad czymś popracować właśnie w tej a nie innej chwili. No i tak też mi się wtedy przydarzyło. Dotarłam do tego ujęcia i już otwierając je w Photoshopie wiedziałam że ze spania nici. Postanowiłam wykorzystać delikatne różowe tony tego zdjęcia, by stworzyć coś na wzór porcelanowej lalki z mojej małej Alicji. Kiedy po około dwóch godzinach kończyłam pracę nie wiedziałam nawet czy warto było zarwać tę noc. Do teraz tego nie wiem i mam nadzieję, że się w tej kwestii ktoś z was wypowie.

A tak nawiasem mówiąc to mam ostatnio i bez tego spore problemy z zaśnięciem. Byłabym zobowiązana, jeśli podzielilibyście się jakimiś „niechemicznymi” sposobami jak sobie z tym poradzić. Melisę i ciepłe mleko (oczywiście spożywane oddzielnie) już wypróbowałam, niestety bezskutecznie. W rezultacie zazwyczaj kończę przed otwartym oknem paląc zdecydowanie zbyt duże ilości papierosów :/

 

fotografia, photography, fotografia artystyczna, artistic photography, artystyczna fotografia portretowa, artistic portrait photography, portret, portrait, Szczecin, dziewczynka, girl, podwiatr

"One Mile to Every Inch of Your Skin Like Porcelain", photo by podwiatr

Advertisements

8 thoughts on “Insomnia and What Follows

  1. niezły efekt,
    zastanawiam się tylko, czy nie byłoby wskazane wygaszenie różu paznokci i fioletu przy lewej krawędzi kadru. To bardzo stonowane ujęcie, o delikatnej saturacji i takie nawet niewielkie akcenty kolorystyczne rozbijają trochę “lekturę” zdjęcia odciągając wzrok na lewo.

    • Brawo za spostrzegawczość (!) Oczywiście, że byłoby wskazane (!)Wiecie, że chyba nawet mialam taki zamiar ale jakoś mi umknęło. To pewnie przez porę o której to zdjęcie obrabialam 🙂

      • zmęczenie oślepia, niestety 😉
        ale w praktyce, najlepsza metoda na zdjęcia, to pozostawienie ich po obróbce na kilka dni poza wzrokiem. Osoba z zewnątrz zawsze wypatruje więcej, bo nie jest przyzwyczajona do danego zdjęcia, my, kiedy je obrabiamy, uczymy się go na pamięć i pewne rzeczy po prostu umykają. Ideał, to ponowne obejrzenie zdjęcia po kilku tygodniach, ale komu by się chciało tyle czekać? 😉

      • Prawda, mnie bezpośrednio po oróbce już nosi, żeby zdjęcie wystawić pod ocenę innym. To chyba z przyzwyczajenia, bo robie tak od kilku już lat.
        Poza tym uważam też, że najtrudniej jest oceniac własne zdjęcia. Komuś można powiedzieć że ty kadr przesunąłbym w lewo, tam zlikwidował trójkącik w PG, że przeostrzone, albo za malo kontrastowe, że obcięta ręka w łokciu. W swoim zdjęciu, choż zazwyczaj jestem bardzo krytyczna, jakoś tego wszystkiego dostrzec nie umiem i dlatego z pokorą przyjmuję wszelkie uwagi.

        …no dobra, przyznaję, przesadziłam, bo mankamenty kompozycyjne w swoich zdjęciach widzę już na etapie kadrowania, a potem na wyświetlaczu aparatu. Tam z góry wiem co będzie do wywalenia. Gorzej mi idzie z zauważeniem błędów w zakresie tonalnym, kontrastowaniu no i przesadzie z obróbką 😀

      • wydaje mi się, że wszyscy fotografowie – nie tylko amatorzy – mają takie coś. Pomijam ludzi podchodzących bezkrytycznie do swoich dzieł, bo ci są ślepi z założenia, ale nawet ktoś szukający obiektywnej oceny nie będzie w stanie obiektywnie ocenić swojego zdjęcia bez nabrania jakiegoś dystansu. Ciekawa sprawa: wrzucamy na naszego fotobloga zdjęcia z archiwów i wybierając je, bardzo często uświadamiamy sobie, że teraźniejszy wybór jest inny niż ówczesny, tzn. doceniamy inne fotografie niż kiedyś.

        a co do niecierpliwości… hehe, kto jej nie zaznał? 😉

      • fakt, moje wybory też ulegają zmianie, ale i tak mam garstke ulubionych zdjęć. te trafiły nawet na ścianę w salonie, a to juz sukces, bo jak mówią – szewc bez butów chodzi: nie wywołuję wielu swoich zdjęć, że o wieszaniu nie wspomnę 🙂

  2. Na bezsenność proponuję Ci jakąś szalenie nudną, czytaną przed snem, książkę… Albo nagraj sobie obrady sejmu i oglądaj w nocy;pp Zadziała w 100% 😉

    A poważnie to melissa powinna trochę pomóc, a skoro nie pomaga to może umówmy sie w końcu na bieganie, albo rower?:) Jak dla mnie może być i przed samym snem o 22;)

    • 😀 z tymi obradami sejmu sposob jest do wyprobowania 😀
      A szczerze to zaczynam przypominać zombie, nie daję rady nawet odespać w ciągu dnia :/

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s