A job

English: After my first wedding shoot I was asked by the bride’s mother to do some sort of a special job. As Ania was her third of three daughters, the last to have got married, she started dreaming of a photo with all three of them in one frame. The bride suggested that she could send me three photos from the three weddings and asked if I would be able to get rid of the grooms and combine the three brides. After a moment of thought I agreed and here’s what I got. What do you think? Any questions?

Polish: Po swojej pierwszej ślubnej seji zdjęciowej zostałam poproszona przez mamę panny młodej o wykonanie dość szczególnej pracy dodatkowej. Jako że Ania była ostatnią z jej trzech córek, które wydała za mąż, zamarzyła, by wszystkie trzy córki mieć na jednej fotografii. Ania zaproponowała że prześle mi skany trzech zdjęć z trzech ślubów i zapytała czy byłabym w stanie połączyć je w całość tak, by na zdjęciu pozostały same panny młode. Po chwili namysłu zgodziłam się (nadmienię, że przede mną kilku fotografów nie chciało się podjąć tego zadania) i oto co mi wyszło. Co sądzicie? Macie jakieś pytania?

Ania

Judyta

Marta

Brides | Panny Młode, editing by podwiatr

Advertisements

8 thoughts on “A job

  1. Cóż…Jak kocham twoje zdjęcia, tak ten fotomontaż nie bardzo mi leży. Ok, zrobiłaś to profesjonalnie i naprawdę bardzo dobrze. Mi chyba najbardziej przeszkada ten wzrok – każda patrzy w inne miejsce. Wiem, że inaczej się nie da. I właśnie dlatego kilku fotografów wcześniej nie chciało się tego podjąć. Ale pod względem technicznym – super 🙂

    • No właśnie, to są zdjęcia wykonywane na przestrzeni lat. 3 kobiety, 3 różne śluby, 3 różne daty nie jestem pewna co do studia fotograficznego, ale chyba ten sam fotograf robił. Zdjęcia ślubne to w ogóle nie mój klimat, ale temat potraktowałam jako ciekawostkę, swego rodzaju wyzwanie. Zwłaszcza ręka Judyty była tu problemem, bo swoja lewą dłoń trzymała pod pachą męża. Trochę się głowiłam, Judyta miała być w środku a Marta po prawej stronie. Tyle że Marta stała zwrócona w stronę lewą. Welon Ani był zbyt transparentny i zlewał się z tłem na tyle, ze nie dało się go skopiować. Także było kilka takich kruczków, że o tym, że montowałam skany w ogóle nie wspomnę 😀
      Rozumiem co masz na myśli, ale czasem stajemy przed wyzwaniami, które niezupełnie wpisują się w to, co robimy 🙂 A pisać warto, bo może ktoś stanie przed podobnym zadaniem i będzie chciał się poradzić. A może ktoś inny podpowie jak to zrobić lepiej… kto wie 🙂

  2. hmmm sprytne, szczerze powiem , że takie zdjęcie może być super pamiątką dla mamy tych Pań. Generalnie super. Ja nie jestem jakąś purytką fotograficzna, choć fotomontażu jakoś nie lubię, może nie to że nie lubię, ale nie jest mi konieczny oooo to jeśli mama chciała mieć taką pamiątkę, no to czemu nie! ? Rewelacja generalnie. Bo najważniejsze, że udało się i jest fajnie.

  3. Zrobiłaś to naprawdę dobrze. Szkoda tylko, że same zdjęcia panien młodych nie są jakieś super. Ale oceniamy tutaj Twój fotomontaż, a nie zdjęcia ślubne tych pań.

  4. no ciekawy pomysł.

    Bardzo dziękuję za odwiedziny, znam twoje zdjęcia z bloga LRT, lewitujące dziewczynki sa boskie. Tkaniny kupuję w bielskich hurtowniach, między innymi w Pasmaszu (sprzedają też internetowo)
    pozdrawiam 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s